|
Anna Chmielowiec (Ania_emce) |
|
|
|
Od przyjazdu do Warszawy w 2001 roku w zasadzie był to sposób na odreagowanie, bieganie łączyłam z ćwiczeniem na siłowniach. Aż wreszcie przyszedł czerwiec 2003 roku, kiedy po obejrzeniu na dvd Animatrix (czyli MATRIXa w animowanej japońskiej formule), w szczególności epizodu - "WORLD RECORD" ("Rekord świata") pomyślałam sobie, że ściganie się na bieżni może być sposobem na ucieczkę od obłędnej matrixowej rzeczywistości. Poszłam na zawody na 10 km organizowane przez Maraton Warszawski …. i wtedy wszystko się zaczęło. Poznałam Wojtka i Andrzeja (jak również Ilonę , z którą przegrałam miejsce na podium), którzy mnie zwerbowali do KB Galeria Warszawa. Potem kolejne starty w Warszawie i okolicach. Aż w końcu po roku przygotowań start w maratonie. W wielkim Maratonie Berlińskim w 2004 – i od razu rewelacja czasowa 3:33:37. Potem kolejne maratony (Paryż – życiówka, Berlin, Warszawa, Poznań, Toruń) i kolejne przygody.
Teraz biegam trochę mniej, i rzadziej startuję, ale za to każdy start bardziej cenię. Plan na kolejne lata biegania z Galerią: biegi z atrakcjami (typu Katorżnik) oraz start w kolejnych Maratonach w Berlinie. Tak aby być jedną z maratończyków z Jubille-Club (10 startów w MB) w ten sposób uzyskując swój stały numer startowy.
|