Designed by:
SiteGround web hosting Joomla Templates


statystyka
Galeria schodzi pod ziemię Drukuj Email
Wpisany przez Miodzio   
niedziela, 22 marca 2009 09:44

7 marca 2009 roku odbył się V Jubileuszowy 12-godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy w Kopalni Soli w Bochni. Już po raz drugi jednoosobowo (Ania emce biegała tam w Team-ie SBBP w 2005 roku) Galeria biegowo zwiedzała kopalniane szyby w pościgu za czasem i kilometrami. Ale dlaczego właśnie tam? W tym roku powodów było kilka.

Niesamowite pod wieloma względami, tajemnicze i pełne uroku miejsce. Biegowo bardzo nietypowe, bo ponad 200 pod ziemią. Wspaniała, ciepła wręcz rodzinna atmosfera wśród uczestników biegu, jak również wielka przychylność i wyrozumiałość organizatorów. Było tam ponad 250 osób, a jednak udało się nam bezkonfliktowo przetrwać prawie dwie doby.

Wydawałoby się, że pętla po której biegliśmy jest niepozorna – zaledwie 2420. I cóż wielkiego pobiec pętelkę i spocząć na kilkanaście minut na krzesełku w ciepłym polarze z kubkiem gorącej herbaty. Fajny bieg. Tak trzy zmiany po kolei i na godzinę można było wyciągnąć się na łóżeczku aby dłużej odpocząć. To jeszcze fajniej. No właśnie. Nic bardziej mylnego. Prawdziwa walka zaczynała się dopiero po 7-8 godzinach biegu i wtedy dopiero na wierzch wypływali najbardziej wytrwali, a ranking drużyn zmieniał się z minuty na minutę. To prawdziwy sprawdzian wytrzymałości. Dziś super to wspominam.

 

Dzięki przychylności mojego podziemnego zmiennika ze sztafety (pozwolił mi przebiec dwie dodatkowe pętle) udało mi się w moim podziemnym debiucie pokonać dystans maratoński (z małym ogonkiem) – 43 560m (18 pętli).

Spędzając prawie dwie doby 212m pod ziemią w nieprzerwanym 12-godzinnym biegu, po 63 pętlach, sztafeta z którą startowałem (w Team-ie 10Wpsam) w tym biegu pokonała dystans 153,574km zajmując 29 miejsce w gronie 55 rywalizujących drużyn. To całkiem niezły wynik – tak sądzę.

Warto tam być. Warto tam pobiec. Warto tam sprawdzić kolejna granicę swojej wytrzymałości. Chciałbym tam wrócić w przyszłym roku z nadzieją, że kopalniane szyby będę rozświetlał żółtą koszulką GALERII.

MIODZIO


Fot. Dzięki ich życzliwości:
Grzegorz FLUNT – klub „Drużyna szpiku”
Zbigniew MAKOWSKI – klub „WKB Meta Lubliniec”

 
©2008-2009 KB Galeria Warszawa, Powered by Joomla! 1.5
Ask ve Sevgi  - Ask ve Sevgi sitesi - Ask ve sevgi blogu - Ak ve sevgi - ak ve Sevgi sitesi